Powiem jaka jest teraz sytuacja.
Sklepy prywatne (czyli ,,ryneczek" itp) juz upadają. Utargi w sklepach są już 3 razy mniejsze niz przed zbudowaniem Polo i Sedalu. Jesli dojdzie nowy supermarket wtedy wszystkie sklapy prywatne padną.
Osobiscie jestem przeciwko supermarketom detalicznym. Innaczej odnoszę się do supermarketów typu makro. Makro mogłoby zaopatrywac całe Pajęczno w produkty sprzedając je prywatym przedsiębiorcą. Zdrowa konkurencja pomiędzy sklepami. Dochód dla Pajęczna większy.
Podsumowując, jestem stanowczo przeciwko jakimkolwiek supermarketom detalicznym