NO Marek sylwek mozna zaliczyc do zaliczonych. Widze ze uzytkownicy forum niezle balowali.
Maciek troche zawiany byłes, ale to jak kazdy. Widzialem Prosiaczka..niezbyt sie trzymał na nogach, ale przed Ratuszem wymiatał. Ja bylem na sylwku w pnie i tez sie bardzo dobrze bawiłem. Ogolnie super.