W Wieluniu jak na razie od pomysłu odstąpiono, w Pajęcznie problem dopiero się pojawił.
Decyzją burmistrza Dariusza Tokarskiego, od września mają tam zostać zlikwidowane trzy szkoły podstawowe - w Niwiskach Górnych, Patrzykowie i Gajęcicach Starych:
- Nikt nie zastanawiałby się nad likwidacją szkół, ale jeśli mamy szkoły, gdzie na jednego nauczyciela przypada troje, czworo uczniów - patrząc na tę analizę wydaje się, że Polska jest krajem bardzo bogatym, a przecież tak nie jest.
Tak jak wszędzie decyzja burmistrza jest uwarunkowana szukaniem oszczędności:
- Średnio w naszej gminie na jedno dziecko, przypada kwota subwencji 5 tysięcy 700 złotych rocznie. A koszt utrzymania w szkołach np. w Patrzykowie to jest prawie 21 tysięcy, w Gajęcicach to jest prawie 17 tysięcy, w Niwiskach to jest 12 tysięcy. A spowodowane to jest tym, że klasy są trzy - , cztero- , pięcioosobowe, a nie tak jak naliczana jest subwencja na klasy dwudziestosześcioosobowe.
Nie trudno się domyślić, że decyzja wywołała burze wśród nauczycieli i rodziców
- Jesteśmy w trakcie zbierania podpisów, każdy jest oburzony, większość nic nie wiedziała. Nie ma jednej osoby, która odmówiłaby nam podpisu
- mówi jedna z nauczycielek z Gajęcic Starych. Więcej na temat likwidacji szkół będzie wiadomo po sesji rady miejskiej, która odbędzie się w piątek.
Ewa Chyra
skopiowane z
http://www.radiozw.com.pl/nius_inf.php?id=8206