W Pajęcznie w chwili obecnej nie ma odpowiedniej dla mnie knajpy. Kuźnia zamknięta, Szuwarek praktycznie przestał istniec na mapie rozrywkowej Pajęczna, Pianka w remoncie, Cafe nigdy nie lubiłem, Pod Ratuszem zbyt spokojnie, to samo Alibi, w pizzerii można spotkac samych jełopów. Od czasu do czasu wyskocze jedynie do Greena, choć bywa tam niebezpiecznie... ale miło jest popatrzec na bande jełopów piorących się po ryjach...